porady lekarskie, zdrowie

Bóle głowy na cenzurowanym

Ból głowy zdarza się każdemu. Kiedy przytrafia się nam, zazwyczaj uśmierzamy go tabletkami i zbywamy problem. Jeśli dotyczy kogoś z naszego otoczenia – często traktujemy to jako wymówkę. Niestety, ból głowy jest przyczyną 10 % wszystkich hospitalizacji w naszym kraju, co oznacza, że ponad 35 tys. Polaków trafia przez to do szpitala. Sprawdźmy, jakie są powody takich problemów.

Gdy ciśnienie idzie w górę

Chociaż wzrost ciśnienia krwi nie zawsze objawia się uciążliwymi symptomami, jednym z najczęstszych i najbardziej widocznych jest właśnie ból głowy. Pojawia się on w chwilach, kiedy doznajemy skokowego podwyższania ciśnienia bądź gdy jego wartość jest bardzo wysoka. Najczęściej, odczuwamy je w okolicy potylicy, w godzinach porannych, a często też do bólu głowy dołącza szum i dzwonienie w uszach.

Problemy z zatokami

Ból pogłębiający się najczęściej nad ranem i przy pochylaniu głowy, dotykający okolic nosa, środka czoła i policzków, to zazwyczaj oznaka zapalenia zatok. – Nieprzyjemne odczucia mogą dokuczać także w innych sytuacjach powodujących zwiększenie ciśnienia, na przykład przy kaszlu, próbie wydmuchania nosa czy podczas aktywności fizycznej – zwraca uwagę dr Julita Zalewska, internista kardiolog ze Szpitala Medicover. – Dolegliwości bólowe zwiększa również opukiwanie bądź uciskanie okolicy chorych zatok – dodaje. Tej przypadłości często towarzyszy katar, chrypka, brak apetytu, osłabienie czy wrażenie ściekania wydzieliny po tylnej ścianie gardła. Równie częsty jest nieprzyjemny zapach z ust i podwyższona temperatura.

Migrena

Nagminnie i niestety błędnie tłumaczymy się migreną, myląc ją ze zwykłym bólem głowy. Jeśli objawy obejmują tylko jedną połowę głowy i utrzymują się od kilku godzin do nawet kilku dni, wtedy dopiero możemy mieć do czynienia z migreną. – W takim przypadku charakterystyczne jest to, że czasem towarzyszy mu światłowstręt, nudności, a nawet wymioty. Niektóre osoby przed samym atakiem migrenowym skarżą się również na pojawiające się przed oczami mroczki, a także zaburzenia węchu i słuchu – dodaje dr Julita Zalewska ze Szpitala Medicover.

Problemy z kręgosłupem

Kiedy do bólu głowy dołączają problemy z karkiem i ramionami, możemy spodziewać się problemów przeciążeniowych kręgosłupa czy zmian zwyrodnieniowych w jego obrębie, szczególnie odcinka szyjnego. Wtedy, dolegliwości bóle objawiają się w kilku konkretnych sytuacjach, na przykład, gdy godzinami siedzimy przy komputerze, długo pochylamy głowę nad książką czy śpimy w nieprawidłowej pozycji. Wszystko to może bowiem powodować nadmierne napięcie pewnych grup mięśni bądź ich przykurcz, a finalnie zaburzać przepływ krwi do mózgu. – U niektórych pacjentów poza bólem występują też inne objawy, takie jak zawroty głowy, nudności, drętwienie dłoni czy mrowienie palców, a także nadmierna wrażliwość skóry głowy bądź pleców – wymienia dr Julita Zalewska.

Problemy ze wzrokiem

Bóle głowy często pojawiają się przy problemach ze wzrokiem. Kiedy nie nosimy odpowiednich okularów, mięśnie w okolicy gałek ocznych napinają się nadmiernie skutkując regularnie pojawiającym się bólem w okolicy ciemieniowej i czołowej. Takie objawy często kojarzone są z jaskrą. W przypadku nagłego jej ataku objawy mają charakter świdrujący, obejmują oko, oczodół a często również promieniują na połowę głowy. Dołączają do tego zaburzenia widzenia, łzawienie i światłowstręt. W przypadku jaskry przewlekłej ból jest słabszy i pojawia się w godzinach porannych.

Ból głowy chorobą samą w sobie

Jest to tak zwany ból napięciowy. Przyczyną tego schorzenia jest wiele czynników, takich jak silne emocje, brak snu i przemęczenie. Każda z tych przyczyn skutkować może zwiększeniem napięcia mięśni a co za tym idzie rozszerzeniem naczyń krwionośnych. Nasz organizm reagując ten sposób stara się obniżyć niebezpiecznie rosnące ciśnienie, jednak skutkiem ubocznym jest właśnie ból głowy.

Poważne przyczyny błahego bólu głowy

Choć pozory mogą mylić, ból głowy może oznaczać poważniejsze problemy w naszym organizmie i nie można go ignorować, szczególnie wtedy, kiedy pojawia się dość często, nie mija po zażyciu tabletek przeciwbólowych bądź towarzyszą mu dodatkowe problemy, czy po prostu wtedy, kiedy mamy odczucie, że ból ten jest inny niż zazwyczaj. Być może ból głowy który najczęściej ignorujemy może okazać się objawem tak poważnej choroby jak tętniak czy guz mózgu, dla tego nie zwlekajmy z wizytą u lekarza, gdzie zostaniemy poddani kompleksowym badaniom i diagnostyce. – Bardzo ważne jest rozróżnienie, czy mamy do czynienia z bólem pierwotnym, a więc niewywołanym inną chorobą, czy wtórnym, gdy jest on objawem innego schorzenia – mówi dr Julita Zalewska ze Szpitala Medicover. – W przypadku podejrzenia bólów wtórnych pacjent najczęściej kierowany jest do odpowiedniego specjalisty, na przykład laryngologa czy okulisty. Jeśli natomiast mamy do czynienia z bólami pierwotnymi, wykonujemy badanie neurologiczne, a gdy jego wyniki są nieprawidłowe, poszerzamy diagnostykę o badania obrazowe – dodaje dr Zalewska. Tak szeroką diagnostykę nazywamy screeningiem bólów głowy, a do badań należy rezonans, testy laboratoryjne, tomografia komputerowa, USG i rentgen. Wszystkie badania odbywają się z połączeniu z konsultacją lekarską i odbywają się jednego dnia, w ciągu maksymalnie 8 godzin.

Zdjęcia: materiały prasowe

Podobne wpisy